Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 3 dni
Wysyłka od: 9.00 PLN
Producent: literackie
Koniec pisma i człowiek tracący podmiotowość w nowym dziele Jacka Dukaja.
Intelektualna podróż wokół najbardziej fascynujących zagadnień współczesnej cywilizacji aż do jej kresu i do kresu człowieka.
Przez ostatnich kilka tysięcy lat pismo, książki i biblioteki były nośnikami i skarbnicami wiedzy. Technologia pisma stworzyła cywilizację człowieka. Myślenie pismem oznacza myślenie symbolami, ideami i kategoriami. Daje bezpośredni dostęp do wnętrza innych: ich emocji, przeżyć i poczucia ja. Wyniósłszy tę umiejętność na wyżyny sztuki, w istocie tworzy nasze życie duchowe.
W Po piśmie Dukaj pokazuje ludzkość u progu nowej ery. Kolejne technologie bezpośredniego transferu przeżyć od fonografu do telewizji, internetu i virtual reality wyprowadzają nas z domeny pisma. Stopniowo, niezauważalnie odzwyczajamy się od człowieka, jakiego znaliśmy z literatury od podmiotowego ja.
Mechanizm wyzwalania z pisma napędzają miliardy codziennych wyborów producentów i konsumentów kultury. Nie napiszę listu zadzwonię. Nie przeczytam powieści obejrzę serial. Nie wyrażę politycznego sprzeciwu w postaci artykułu nagram filmik i wrzucę go na jutjuba. Nie spędzam nocy na lekturze poezji gram w gry. Nie czytam autobiografii żyję celebów na Instagramie. Nie czytam wywiadów słucham, oglądam wywiady. Nie notuję nagrywam. Nie opisuję fotografuję.
Literatura, filozofia, popkultura, neuronauka i fizyka zaglądamy za kulisy cywilizacji i odkrywamy, że to nie człowiek posługuje się stworzonymi przez siebie narzędziami, ale to one coraz częściej posługują się człowiekiem.
Nadchodzą czasy postpiśmienne, gdy miejsce człowieka-podmiotu i jego ja zajmują bezpośrednio przekazywane przeżycia.
Czy mogę powiedzieć o sobie: jestem oglądaniem serialu, jestem śledzeniem celebów na Instagramie
Człowiek staje się maszyną do przeżywania.